Ilustracje dają parę tekstom

Książką Roku 2013 według Polskiej Sekcji IBBY został Książę w cukierni. Konkurs na wydawnictwo dla dzieci wygrała powiastka filozoficzna pióra Marka Bieńczyka dla młodych czytelników raczej niezrozumiała, z ilustracjami Joanny Concejo, które są nie tylko dla dzieci i opowiadają własną, nie mniej fascynującą historię.

Co zostanie w głowach dzieci po przeczytaniu minitraktatu o szczęściu, a dokładniej o jego ulotności i względności? Na pewno obrazki!
Wielki Książe dzieli się dylematami podobnymi do trosk Małego Księcia z Kaktusicą o rozumku Kubusia Puchatka. Zgrabnie, ale nie odkrywczo.

Przygnieciony smutkiem Wielki Książe

Śladu kalek postaci nie ma za to w obrazie. Concejo narysowała oryginalną parę dziwaków, a od siebie dołożyła nieistniejącego w tekście Niedźwiedzia pełnego niemego smutku, i kilka psów. Te postacie i stworzona przez nie osobna historia odkrywają kolejne dno opowieści Bieńczyka i dopisują bardziej pozytywne – niż przewidział autor – zakończenie.

Łakoma szczęścia Kaktusica

Książe w cukierni rozkłada się w sześciometrową wstęgę

Asia Concejo, Polka o hiszpańskim nazwisku mieszka we Francji. Zajmuje się dwójką dzieci, projektuje ceramikę, uczy rysunku we Włoszech i rysuje książki wydawane we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Szwajcarii. Zadebiutowała w 2008 roku autorską opowieścią Il signor Nessuno (Pan Nikt).

Szare życie szarego bohatera

– Zależy mi, żeby w ilustracji działo się coś niespodziewanego, niespokojnego, zachwycającego i jednocześnie destabilizującego nasze dotychczasowe przyzwyczajenia wizualne. Oczywiście, ilustracja idzie w parze z tekstem, cała rzecz w tym, żeby ona w tej parze nie szła zbyt grzecznie. Nie za rączkę, krok w krok za tekstem też nie. Ilustracja może mieć swoją ''osobowość'', a tekst swoją. I mogą się od siebie ''pięknie różnić'' – wyjaśnia Concejo w wywiadzie na Zorroblog.

Wyróżnienie w konkursie IBBY dostała też przyjaciółka Joanny z czasu studiów na poznańskiej ASP – Marianna Sztyma, nagrodzona za zilustrowanie Legendy o głowie wawelskiej.

Rysunki Marianny w książce wydanej przez Zamek Królewski na Wawelu

Rysująca do gazet Marianna Sztyma ma na koncie ilustracje do kilkunastu książek, w tym do wydanej przez Garvest autorskiej Zajączki, „podręcznika” dla dzieci z przedszkola Wow! w poznańskim Pixelu.

Kolorowy świat Zajączki

Nazajutrz po rozdaniu nagród obie artystki pojawiły się na wernisażu wspólnej niepublicznej wystawy. Mateusz Trojanowski Zaprasza Przyjaciół to trzeci z rzędu pokaz zorganizowany przez warszawskiego architekta. Prezentuje na nich prace swoich ulubionych artystów. Wernisaż urządza co roku w zaprojektowanych przez siebie wnętrzach willi na Starym Żoliborzu i zaprasza nań garstkę klientów i przyjaciół.

Pokazana na wystawie ilustracja do Czerwonego Kapturka Joanny Concejo

Concejo wzięła udział w projekcie po raz pierwszy, obrazy i grafiki Sztymy pojawiają się w każdej edycji warszawskiej wystawy.

Akryle na płótnie Marianny Sztymy

Na wystawie można było obejrzeć także najnowsze monotypie Magdy Wolnej – cykl inspirowany japońskimi maskami nō; wyczarowane z wełny maskotki, „zwierzęce” czapki i kapcie gdańskiego artysty Miszy Ajdackiego; wycyzelowane obrazy świetnego ilustratora Błażeja Tomczaka; subtelne grafiki Marty Konarzewskiej; górskie obrazy i kolaże Anny Pol, projektującej na co dzień okładki książek.

Grafika Marty Konarzewskiej i trzy tryptyki Magdy Wolnej

Obraz Błażeja Tomczaka na chwilę przed powieszeniem

Kolaże Anny Pol

Ciepłe lisie pyszczki Miszy Ajdackiego

Jak co roku wystawa trwała chwilę dłużej niż wernisaż i jak co roku większość pokazanych na niej prac zmieniła właściciela. Gratulujemy pomysłu na efemeryczną galerię.

29 listopada 2013

Bałtyk stworzy centrum

22 listopada 2013

Multikulti Superklin

15 listopada 2013

Otwarty Bałtyk