Kiełkują Pixele

Więcej niż połowę z kilkudziesięciu tysięcy ton betonu i żelaza zatopiono już w ziemi pod dwoma nowobudowanymi Pixelami przy ul. Grunwaldzkiej. Podziemne garaże osiągnęły docelowy poziom.

Obok siedziby Allegro, budynku zaprojektowanego przez pracownię JEMS, a podziwianego i docenionego przez krytyków architektury i jurorów nagród architektonicznych, powstają dwa kolejne biurowce. Będą tworzyły klaster biurowy (docelowo) pięciu podobnych do Pixela1, ale nieco mniejszych budynków, z pawilonem konferencyjnym pośrodku zielonego dziedzińca. Dedykowany firmom z branży IT ma być czymś na kształt poznańskiej Doliny Krzemowej.

© Przemysław Turlej

Pixel5 rośnie na południowy zachód od pierwszego, ustawiony szczytem do ul. Grunwaldzkiej, Pixel4 – prostopadle do niego, w głębi działki. W styczniu i lutym wykonano ściany szczelinowe po obrysie budynku, w lutym i marcu – wykopy. Do dziś wylano częściowo płytę fundamentową na poziomie -2, gdzie znajdą się garaże dla aut.

© Przemysław Turlej

Dwa żurawie operujące na budowie i około stu pracowników stara się dotrzymać umówionych terminów robót. – Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem – twierdzi Piotr Skweres odpowiedzialny w Skanskiej za budowę Pixeli. – Poziom zero budynków powinniśmy osiągnąć na początku lipca.

© Przemysław Turlej

Od kiedy zrobiło się cieplej i pracownicy Allegro chętniej korzystają z zielonych tarasów budynku, budowa kolejnych biurowców może być dla nich uciążliwa. – Stale monitorujemy poziom ich niezadowolenia i staramy się je minimalizować – mówi Piotr Skweres. – Na razie jednak, sądząc po liczbie zdjęć robionych z okien budynku, jesteśmy dla nich ciekawostką.
Mimo szerokiego frontu robót budowlanych, udało się ocalić zbudowane kilka lat temu przez inwestora boisko piłkarskie na tyłach Pixela, z którego chętnie korzystają pracownicy biurowca.

© Przemysław Turlej

Dwa nowe Pixele zaoferują prawie 18 tys. metrów kwadratowych powierzchni na siedmiu kondygnacjach. Bliźniaczo podobne do oddanego do użytku w styczniu 2013 roku Pixela1 od zewnątrz będą pokryte gładką szklaną fasadą, tworzącą barierę od ulicy, od podwórka rozpikslowując się w obłożone drewnem tarasy, skierowane ku kameralnemu dziedzińcowi. Cztery lata temu nieoczywistą bryłą pierwszego Pixela zachwycał się krytyk architektury Filip Springer.

18 listopada 2016

Ikoniczny komunalniak

27 października 2016

Zacznij kochać dizajn