Surowe oblicze Bałtyku

Tak jak bryła budynku będzie inna z każdej strony, tak zmieniać ma się w słońcu jego elewacja. Mieniącą się, porowatą i raczej smagłą cerę będzie mieć Bałtyk. Pod dyktando architektów z Rotterdamu opracowuje ją poznański Pozbruk.

Konstrukcja budynku zostanie okryta skorupą odlaną z włóknobetonu. To kompozyt cementu, kruszywa i wody z dodatkiem włókien polimerowych, przypominających pocięty sznurek do snopowiązałki. Tak uzbrojony beton ma sporo zalet, ale największą z nich jest wytrzymałość. Dzięki temu odlewane w fabryce ściany skorupy mogą mieć zaledwie 3-4 centymetry grubości.

Kolor i fakturę takiego odlewu można zmieniać za pomocą kruszyw dodawanych do mieszanki. Architekci z MVRDV postawili na melanż jasnych i ciemnych ziaren przetykany błyszczącą miką. Spośród trzech producentów starających się o kontrakt na wykonanie elewacji, podpoznański Pozbruk przedstawił najbliższe wizji architektów odlewy próbne. Po kilku miesiącach testów to właśnie z Pozbrukiem umowę na dostawę elewacji podpisał w ubiegłym tygodniu główny wykonawca Bałtyku.

O genezie, podobieństwach i postępie prac nad fasadą mówi Fokke Moerel z MVRDV, kierująca zespołem projektującym poznański biurowiec.

Dlaczego zdecydowaliście się na betonową elewację?

Zastanawialiśmy się nad różnymi materiałami do obłożenia fasady, jednak ograniczenia były jednoznaczne – możemy użyć tylko lekkiej okładziny. A skoro, jak w każdym wieżowcu, są to powtarzalne moduły, prefabrykowanie ich wydało nam się najbardziej racjonalnym pomysłem. Poza tym wybór tej technologii daje możliwość precyzyjnego kontrolowania faktury, koloru i ogólnego wyglądu przyszłej elewacji. Włóknobeton – z polipropylenową siatką pozwalającą na redukcję grubości skorupy i poprawę jej wytrzymałości – spełnia wszystkie nasze wymagania i życzenia.

Beton wystaje z elewacji Hotelu Merkury, z prefabrykowanych płyt jest akademik Jowita, betonowe będzie wkrótce rondo Kaponiera.

Fakt, że sąsiednie obiekty mają podobne wykończenie pomoże Bałtykowi lepiej wpasować się w otoczenie.

Do czego elewacja będzie podobna? Wymień, proszę, coś o zbliżonej cerze.

Nie twierdzimy, że wynaleźliśmy koło, to prawda, wszystko już było. Ale dopiero połączenie gabarytów budynku, jego kształtu i materiałów użytych do budowy czyni go niepowtarzalnym.

Jeszcze zanim powstały pierwsze próbne odlewy elewacji, media trąbiły, że będą skórą zdjętą z Okrąglaka. Czy to zamierzone podobieństwo?

Dokładnie obejrzeliśmy miasto, żeby wyrobić sobie zdanie o jego charakterze. I oczywiście widzieliśmy ten wspaniały budynek, łączący chropowatą powierzchnię z elegancką bryłą. Odwołanie do niego było jak najbardziej zamierzone. Jednak Bałtyk będzie miał inną, bardziej transparentną fasadę, konieczną, by uczynić go wizualnie lżejszą konstrukcją.

Jakie macie uwagi do próbnych odlewów elewacji? Jak gładka, jak porowata powinna być?

Poszukujemy dla Bałtyku powierzchowności wyrazistej, smagłej i surowej. Wciąż sprawdzamy różne możliwości uzyskania takiej faktury.

Jaki efekt chcecie osiągnąć? Co będzie czuł wchodzący do budynku, a co oglądający go z dystansu?

Bałtyk wyrośnie ponad otoczenie, będzie widoczny z daleka. Ale wielu też będzie codziennie go mijać. Musimy zadbać o wrażenia jednych i drugich.
Z daleka rzuci się w oczy sylwetka. Jednak w świetle słońca trudno będzie określić jej kolor. Tylko błyszczące drobinki bawiące się z promieniami będą nadawać elewacji co rusz to inny wygląd.
Szukamy czegoś o wyraźnie warstwowej powierzchni, mieniącej się odcieniami zmieszanych w niej kruszyw.

Czy patrząc raz na makietę Bałtyku, raz na próbne skorupy elewacji można sobie wyrobić zdanie o jego wyglądzie?

To wspaniale, że makieta jest powszechnie dostępna, dzięki temu budynek ożywa. Próbne odlewy są po to, by sprawdzić jak materiał oddziałuje w naturalnej skali. Żeby zobaczyć, jaki chcemy osiągnąć efekt, trzeba użyć nieco wyobraźni, albo… poczekać do zakończenia budowy.

Makietę Bałtyku można oglądać w Concordia Design © Garvest

Makietę Bałtyku można oglądać w Concordia Design © Garvest

Autorami makiety i zdjęcia na górze strony są Kuba Morkowski i Adam Perka.