Million Dollar Hotel

Najciekawszy obiekt austriackiej marki otwiera się dziś na Postępu 4. Jego niewątpliwy sukces będzie w części też naszym udziałem. Zbudowaliśmy go i urządziliśmy, by stał się najlepszym obiektem tej sieci.

Okna od podłogi do betonowego sufitu, kable na wierzchu, drewno na ścianach, kamień w łazience – tak luksusowych pokoi nie ma nawet łódzki Andel’s sieci Vienna House. Musiał być nowoczesny i oryginalny, bo stawia na wymagających gości przybywających do stolicy w interesach oraz – znajdować się nie dalej niż 10 minut od lotniska.

Pokój hotelowy © NAP

Vienna House zainteresowała się budynkiem na Postępu jeszcze w trakcie budowy. – Decyzja o otwarciu hotelu w Warszawie była dla nas oczywista – przyznaje Rupert Simoner, prezes Vienny. – Wybór Mokotowa też nie był przypadkowy. Tam gdzie kwitnie biznesowe życie stolicy, wciąż brakuje hoteli i knajp.

Lofty poszukiwane

JEMS Architekci tak celnie nawiązali do architektury przemysłowej, która tworzyła tę część Służewca w latach 50. ubiegłego wieku, że dostarczyli Warszawie loftów, za którymi tęskni cała Polska. Wspomniany hotel Andel’s w łódzkiej Manufakturze mieści się w dawnej przędzalni, ale gdy stanie się plecami do pięknych przemysłowych okien, zupełnie nie czuć industrialnego klimatu. Hotel w Warszawie miał być pod tym względem kompletny.

Oba budynki przy Postępu 4 © Przemysław Turlej / Garvest

Wnętrza, wraz z architektami budynku, zaprojektowała Agata Pleśniarowicz, w kluczowych decyzjach wspierała ich Magda Bakker z Garvestu. Agata Pleśniarowicz: „Od lat podziwiam projekty Jemsów. Starałam się zrobić wszystko, żeby podkreślić surowy charakter budynku. By materiały użyte we wnętrzu nie były konkurencją dla betonowej konstrukcji.”

Hotel jest jednym z czterech budynków, które JEMS Architekci narysowali przy Postępu 4. Szef projektantów Marcin Sadowski: „Dwa siedmiokondygnacyjne w pierzei ulicy tworzą prostopadłościenne żelbetowe struktury zbudowane w oparciu o słupy w kształcie litery V i masywne podciągi, nadające charakter zarówno wnętrzom, jak i kreujące wyraz zewnętrzny. Tarasowe budynki usytuowane w głębi działki swymi żelbetowymi ramami współtworzą jednorodny charakter zespołu zabudowy.”

Tarasy niższego budynku © Przemysław Turlej / Garvest

Dwa już stoją. W niższym urządzamy mieszkania pod wynajem, większość ma przestronne drewniane tarasy z widokiem na bujną zieleń. Wyższy budynek mieści 164 pokoje czterogwiazdkowego Vienna House Mokotow, szóstego hotelu tej sieci w Polsce. Oprowadza po nim projektantka wnętrz Agata Pleśniarowicz.

Wejście i lobby

„Posadzka parteru jest betonowa. Do wind kieruje złoty bolon w jodełkę. Jest co prawda wykładziną elastyczną, ale tkaną jak sizal, bardziej przypomina dywan niż gładką powierzchnię. Jodełki użyliśmy też na wykładzinie w pokojach, którą zrobiły dla nas Kowary.”

Lobby © NAP

„Złoty bolon przechodzi w złote lustra na ścianie. To pomysł Marcina Sadowskiego, który «promieniem słońca» wpadającym przez okno chciał «naprowadzić» gości do wind.”

Ściany tej części pokryte są stalowymi profilami w układzie wertykalnym. Obok postawiliśmy długie stoły stalowej konstrukcji, z grubą sklejką pokrytą linoleum w kolorze powtórzonym na fotelach i sofie. To naturalne linoleum z korka i oleju lnianego, w dodatku pięknie pachnące.”

Strefy do rozmów przy kawie © NAP

„Głębiej jest jedenaście sekcji na 4-6 osób, z ładnymi siedziskami i stolikami, przy których można porozmawiać i wypić kawę. Rozsiąść się na skórzanej sofie Tiki od Fogii, duńskich fotelach NORR 11 (Mammoth, Elephant i Nomad), fotelach Broste Copenhagen i odstawić filiżankę na stoliki i konsole duńskich firm Muuto i Broste Copenhagen, belgijskich Notre Monde i Ethnicraft, pod lampami stojącymi Market Set z Francji. Żeby «udomowić» klimat na betonowej posadzce położyliśmy naturalne gabbehy i dywany marokańskie.”

Kamienny bar i lampy Solar 6 © Przemysław Turlej / Garvest

„Wokół betonowego słupa zbudowana jest recepcja-bar, a jego zaplecze stanowi sześcian pokryty złotymi lustrami. Bar zrobiła Loft Decora ze stalowych rur w kolorze złotym i pokryła blatem z czarnego kamienia o intensywnym, złotym rysunku.

I najważniejsze – oświetlenie. Żyrandole z DCW editions to ITT Solar 6, składające się z sześciu tub. Hotel jest prawdopodobnie drugim miejscem w Europie, po restauracji w Hamburgu, gdzie wiszą te żyrandole. Kilka stołów w lobby i restauracji oświetlają pojedyncze lampy z kolekcji In The Tube.”

Restauracja

„Lobby naturalnie łączy się ze strefą konferencyjną oraz restauracją Greenhouse. Przy jej projektowaniu kluczowa była wskazówka Ruperta Simonera: «Niech będzie bardziej szklarnią niż restauracją». Dlatego powstała konstrukcja z czarnej stali, półkami pełnymi donic z roślinami. Stelaż pnie się na sufit, a oplatają go pnącza. W oknach wiszą donice z bluszczem, przysłaniającym nieco wpadające do wnętrza słońce.”

Szklarnia-restauracja © NAP

„Stalowe konstrukcje mają też pomocniki kelnerskie, stoliki z pieczywem, ziołami, blaty są z litego dębu.

Krzesła z Fermob, kolekcji Luxembourgh nadają się idealnie do restauracji-szklarni. To reinterpretacja modelu z 1923 roku, stworzonego do parków i ogrodów.”

Krzesła Luxembourgh i lampy In The Tube © NAP

Sale konferencyjne

„Są cztery, łącznie prawie 200 metrów kwadratowych, trzy z nich można rozdzielać mobilnymi ścianami. Łączy je jeden kolor tapet, zasłon, wykładzin, ścian mobilnych i obić krzeseł. Kontrast stanowią czarne biurka, minibary i lamówka wokół zasłon.”

Pokoje

„Drewniane meble fornirowane obłogą, albo z litego drewna. Tkaniny – miękkie, grube, wełniane i aksamitne. W kolorystyce mającej podkreślić surowy beton.”

Betonowe ściany i sufity ocieplone wizualnie tkaninami © NAP

Ściany obłożone drewnem, podłogi – wykładzinami z Kowar © NAP

Korytarze

„Dominuje beton architektoniczny, ale na ścianach pojawiają się też stalowe profile, czasem farba. Ale piękny żłobiony sufit i tak gra pierwsze skrzypce. Tę samą nutę grają cyferki z numerami pokojów i pięter, zaprojektowane przez Piotra Zdanowicza.”

W korytarzach dominuje beton i stal © Przemysław Turlej / Garvest

Kolor w przestrzeniach wspólnych © Przemysław Turlej / Garvest

Wszystkie pokoje hotelu mają łóżka o długości 2,10 metra i biurka umieszczone w oddzielnej części. Pokoje Superior są dodatkowo wyposażone w szezlong lub rozkładaną sofę, stolik kawowy i designerski ekspres do kawy. Dla alergików przeznaczono 6 pokoi, a 19 można łączyć z sąsiadującymi. Dla gości przygotowano 50 miejsc garażowych pod ziemią. Pokoje można rezerwować od dziś, ceny wahają się od 300 zł za noc w Classic Room do 600 zł w Suite.

14 listopada 2018

MVRDV usypało Amanorę

30 lipca 2018

Resort Barcelona

26 kwietnia 2018

Pixel zmultiplikowany

28 lutego 2018

Hala Madrid!