Równowaga na krawędzi

Deloitte zbudowało sobie kwaterę na krawędzi teraźniejszości i przyszłości. The Edge jest pod wieloma względami naj, a przy tym niepozorna, bardzo skromna i ma dodatni bilans energetyczny.

Amsterdam postanowił umocnić swoją pozycję biznesowego lidera regionu za sprawą Południowej Osi, po niderlandzku Zuidas. To dzielnica, którą widać przez okna jadąc z lotniska Schiphol do centrum. Mijana kępka biurowców nie jest tak wysoka i gęsta jak paryski La Défense, albo londyński Canary Wharf, bardziej jak Północny Kwartał w Brukseli, też nie wystający wyżej niż sto metrów nad ziemię, ale nie tak monotonny architektonicznie. Holendrzy obok biurowców dołożyli kampus jednego z największych uniwersytetów w kraju, jego klinikę oraz bloki mieszkalne o różnym stopniu komfortu. A wszystko stojące z oddechem i w zieleni, nad paroma kanałami odchodzącymi od rzeki Amstel. Bardziej to klimat holenderskich przedmieść niż biznesowej dzielnicy.

Ito Tower i Viñoly Tower © Rafael Viñoly Architects

Ito Tower i Viñoly Tower © Rafael Viñoly Architects

Plan zagospodarowania 270-hektarowego terenu powstał dla siedziby banku ABN Amro, którą wybudowano w 1999 roku. Kilka lat później zaczęło się zagęszczać i robić tak światowo, że niektórym biurowcom postanowiono nadawać nazwiska architektów: Ito Tower japońskiego laureata Pritzkera, SOM chicagowskiego Skidmore, Owings and Merrill, UNStudio holenderskiego teamu i Viñoly Tower urugwajskiego mistrza. The Edge wpisał się w ten trend – wymyślili go projektanci ze słynnego PLP Architecture, ale zrealizowali z tak dużym udziałem specjalistów z innych dziedzin, że nie wypadało mu nadać nazwy jednej pracowni.

Wyczulony na światło The Edge © OVG

Wyczulony na światło The Edge © OVG

Londyńscy architekci mieli ułatwione zadanie, bo chodziło o projekt dla konkretnego klienta – Deloitte, jednego z wielkiej czwórki audytorów finansowych. Czterdzieści tysięcy metrów kwadratowych wypełnili akwariami różnej wielkości, otwartymi przestrzeniami biurowymi oraz licznymi tarasami wychodzącymi na 15-piętrowe atrium. To naprawdę sporo miejsca dla dwóch i pół tysiąca pracowników, mimo tego nikt nie ma tu swojego biurka. W zależności co masz robić i z kim, system codziennie przydziela ci miejsce uwzględniając twoje preferencje co do warunków pracy. Więc kiedy pojawiasz się rano w biurowcu, winda wiezie cię na odpowiednie piętro, a smartfon kieruje dalej.

Typowy open space © OVG

Typowy open space © OVG

Aplikacja na telefon jest przewodnikiem, kalendarzem, kartą płatniczą, twoim czipem i pilotem zdalnego sterowania budynkiem. Nie da się bez niej funkcjonować w biurowcu gęsto naszpikowanym czujnikami, które śledzą każdy twój ruch i przesyłają do systemu informacje, gdzie w tym momencie przychylić ci nieba, a gdzie jest pusto więc można odpuścić. Więc kiedy zasiadasz w przydzielonym ci na dziś fotelu, w twoim najbliższym otoczeniu automatycznie zmienia się oświetlenie i temperatura.

Wewnątrz atrium panuje precyzyjnie regulowany mikroklimat © OVG

Wewnątrz atrium panuje precyzyjnie regulowany mikroklimat © OVG

Zieleń na tarasie dachowym © OVG

Zieleń na tarasie dachowym © OVG

Jak się okazuje taki komfort może chadzać w parze z oszczędnym zużyciem energii. The Edge dzielą milimetry od współczesnego ideału budownictwa zrównoważonego rozwoju, budynek uzyskał certyfikat BREEAM Outstanding z najlepszym wynikiem na świecie – 98,36%. Zdaniem twórców to biurowiec, który jest jaskółką nowej ery w budownictwie, ery obiektów produkujących więcej energii niż zużywających.

Otwarta przestrzeń do spotkań © OVG

Otwarta przestrzeń do spotkań © OVG

Krawędź jest wystawiona do słońca i tak ukształtowana, by nie uronić zeń ani promienia. Szklane fasady przepuszczają światło do biur i oświetlają ogromne atrium, ale nie pozwalają ich nadmiernie przegrzewać. Ściana południowa to szachownica szyb i ponad czterech tysięcy metrów kwadratowych paneli słonecznych, produkujących więcej energii niż potrzebuje budynek. Zasilają układy ogrzewania i chłodzenia, w tym pompy ciepła, wszystkie urządzenia biurowe, a nawet samochody elektryczne pracowników, podłączone do ładowania w podziemnym garażu.

Ściana paneli słonecznych © OVG

Ściana paneli słonecznych © OVG

W tym budynku nawet siła ludzkich mięśni nie może się zmarnować – pocąc się na siłowni zasilasz sieć energetyczną. Wody do spłukiwania toalet i podlewania ogrodów dostarczają deszcze. W nocy zamiast ochroniarzy i ekip sprzątających po biurowcu kręcą się roboty patrolujące i czyszczące, wysyłane przez system w miejsca najintensywniej tego dnia używane.

Ale prawdziwie rewolucyjnym rozwiązaniem jest oświetlenie. Sześć tysięcy superwydajnych ledowych lamp zaprojektowanych przez Philipsa, zasilanych przewodami dostarczającymi internet, zużywa połowę energii tego co dotąd najoszczędniejsze. Lampy podłączone do wszelkiej maści detektorów włączają się wyłącznie wtedy i z takim natężeniem, jakiego potrzebuje konkretny odbiorca. A do tego, tak jak klimatyzacja, dają się regulować z poziomu aplikacji telefonu. Energooszczędne technologie w połączeniu z systemami zintegrowanego zarządzania budynkiem czynią Krawędź najbardziej inteligentnym biurowcem na świecie.

Hol biurowca © OVG

Hol biurowca © OVG

Kiedy architekci projektują dla konkretnego użytkownika zamiast anonimowego najemcy, powstają ciekawsze budynki. – Realne wymagania klienta uwiarygadniają nasze działania – odpowiadał architekt Marcin Sadowski z JEMS pytany o pracę nad Pixelem, siedzibą Grupy Allegro.  Zresztą podobnie tłumaczył fenomen budynku dla Agory. Szef OVG Real Estate, które postawiło The Edge, idzie krok dalej i twierdzi, że tak innowacyjne projekty mogą powstawać tylko w ścisłej współpracy z odbiorcą.

Kiedy architekt nie zna potrzeb użytkownika, stara się stworzyć projekt w miarę uniwersalny. Gdy ma konkretnego, a w dodatku bogatego zleceniodawcę, może szyć mu na miarę, z czego tylko ma najlepszego. To architektoniczne haute couture, jeśli dobrze leży, ma podobne przełożenie jak w świecie mody – najlepsze rozwiązania zostają szybko skopiowane w produkcji dla masowego klienta.

20 listopada 2015

Ambasada Francji

12 listopada 2015

Cud natury

9 listopada 2015

Hochtief zbuduje P4

28 października 2015

Magnolia Szanghaju